2/27/10

waiting
Summer 2010 = my dreams come true.
photo from: link

p.s. follow me on twitter here
p.s.2 thank you!! 100 followers on twitter ;) 

53 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/26/10

+200 followers!
Od razu mówię- "tajemnicze coś;)", co się szykuje (o ile druga strona nie zrobi brzydkiego psikusa ;D), nie jest niczym związanym z modellingiem ani kampanią reklamową :)
I przede wszystkim: jest ponad 200 osób śledzących mojego bloga!:) Dziękuję!
Awwww more than 200 followers! Thank you guys!!!
wearing second-hand pullover, second-hand skirt, tights, h&m necklece

30 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/25/10

and i just can't hide it
Na wstępie przepraszam, że nie odpisuję na maile, ale obecnie nie spędzam zbyt dużo czasu przy komputerze, więc jest mi trudno nadążyć ;) Ale obiecuję, że w weekend postaram się nadrobić zaległości.
A dzisiaj po szkole wybrałyśmy się z Julką i Kamilą na krótki spacer (jeśli to w ogóle był spacer) na Rynek Główny. To nic, że po piętnastu minutach rozeszłyśmy się każda w swoją stronę na jakieś dodatkowe zajęcia ;) Ważne, że i zdjęcia są i dobrze spędzony czas był ;)
A tak w ogóle odbiegając od dzisiejszego tematu, to muszę Wam powiedzieć, że szykuje się coś wieeeelkiego, coś co Was totalnie zszokuje, bo mnie zszokowało ;). Nie mogę zdradzać szczegółów, bo jeśli to nie nie wyjdzie...to nie będzie dobrze ;) W każdym razie nigdy bym nie przypuszczała, że coś takiego mi się przytrafi ;D Szczegóły wkrótce....;)

Today I spent afternoon (yeah, 15 minutes after school ;) with my friends Julka and Kamila. We had a great time walking, talking and taking pictures on the Market Square. Anyways, something HUGE happened. I cannot tell you what exactly ;) but it's going to be amazing ;) I've never thought it could happen to me ;) Stay tuned!

wearing second-hand topshop tshirt, f&f blazer, second-hand scarf, DIY shorts, tights and vagabond shoes

P.S. Po prawej stronie uruchomiłam FAQ. Podałam tam m.in. stronę, na której możecie się zarejestrować i zarabiać pieniądze na reklamie na blogu ;) i mój ulubiony second-hand w Krakowie ;)
Check out  FAQ on my blog if you want to know a little more about me ;)

53 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/21/10

my big love
Jestem pełna nadziei, że wiosna zbliża się wielkimi krokami. Ok, może nie wielkimi, ale coś nie w tej pogodzie dzieje. Na zdjęciu z Mają (jak widać, nie jest zainteresowana pozowaniem)
I showed you Maja some time ago, right?
wearing second-hand t-shirt(?), DIY shorts

43 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/19/10

my chanel bag is back

Dziękuję jeszcze raz za wszystkie komentarze pod videoblogiem!:)  Następny (szafa) już wkrótce.
Pamiętacie jeszcze ten post? Torba mojego pomysłu dawno się już tu nie pokazywała.Tak w ogóle to pomyślałam sobie, że czas odkurzyć szafę oraz bloga ;) i zacząć umieszczać więcej postów szafiarskich. Jednak tak do całkowitego rozkręcenia :D poczekam grzecznie do wiosny, bo przy świetle słonecznym i w ogólnie tak pięknie w plenerze :D zdjęcia są o wiele ładniejsze.
Remember this post? My bag hasn't been on raspberryandred for a long time.Anyways, I know I haven't translated questions from videoblog but I have only a few minutes to post sth on my blog so...I hope you'll forgive me ;) And I have another info: i'm going to put more 'outfit' posts so stay tuned!

wearing second-hand t-shirt, f&f blazer, my dad's shorts, 'chanel bag' (created and made by me)

25 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/15/10

i like this fridge
source: http://www.thetrashedfashion.com

Założę się, że od wielu dni, wchodząc na mojego bloga, jedyne co robicie to walicie głową w klawiaturę, krzycząc: "Dlaczego ona nic ciekawego nie dodaje?!?!?!Niech się otrząśnie!":D Wiem, że ostatnie posty, to "smuty" ;), ale mój aparat nie działa. Uwaga! Mam jednak dla Was coś miłego- videoblog jest gotowy:) Jutro, jak tylko tata zgra go z kamery, będzie mogli się ze mnie śmiać do woli ;)
I know recently my blog hasn't been sooooo interesting, but my camera broke down :) But i have good news- videoblog is ready!:)(I'll translate all the questions) So check my blog tomorrow! Sleep tight!

21 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/13/10

ballet and fashion
Oglądając wczoraj balet, zauważyłam pewną dziwną rzecz- sławne buty McQueena są niesamowicie podobne do pointy ;) (nie wiem czy dobrze napisałam, bo niezbyt znam się na terminologii w balecie ;)). Dodajemy obcas...i już ;)
Yesterday while watching ballet I noticed a very strange thing- McQueen's famous shoes are very similar to pointe (i don't know how to call it;p). Just add a high-heel and voila!


P.S. Coś się z Internetem stało i nie działa ;) Jestem właśnie w szkolnej bibliotece i daję znać, że już za niedługo videoblog i posty z outfitami! ;):))
My Internet broke down and right now i'm using computer in my school library ;) So new posts with outfits are coming and lovely videoblog ;D of course ;) See ya!:)

28 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/11/10

RIP alexander mcqueen

Kiedy Raff-chan napisała komentarz: "Nie wiem czy wiesz, ale Alexander McQueen nie żyje", uznałam że robi sobie żarty i w Google wpisałam jego nazwisko. A jednak to prawda. Nie chcę, nie chcę, nie mogę w to uwierzyć! I pomyśleć, że parę dni temu wklejałam do mojego notesu zdjęcia z jego ostatniej kolekcji, oglądałam o nim program na World Fashion TV. Świat mody potrafi być fascynujący, ale też przerażający.
It was a shock. Alexander McQueen is dead! I can't say anything. Just hope that up there, he's happy...

24 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/10/10

od nowa
Ktoś sprawił mi bardzo miły prezent na rocznicę blogowania- usunął go. Naprawdę nie sądzę, żeby był to błąd techniczny, bo dziwnym trafem dzień przed tym zdarzeniem jakaś osoba włamała się na moje GG ;) Posty udało mi się odzyskać, ale wszystkie komentarze zniknęły. Chciałam zrobić videobloga, ale pytań nie ma ;) Dlatego proszę Was o napisanie ich pod tym postem.
A dowcipnisiowi serdecznie dziękuję za skasowanie całej mojej rocznej pracy.

Somebody wanted to be very funny and deleted my blog. Fortunetely I restored all my posts but comments are gone. So if you have any questions feel free to ask. ;)

54 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/8/10

pierwsza rocznica blogowania
W tym miesiącu mija  rok mojego blogowania na blogspocie. Nie są to co prawda urodziny bloga (te dopiero we wrześniu), ale gdybym nie przenosiła sayhellotofashion na raspberryandred, te dwa święta :):) pokryłyby się ze sobą. Jeśli się nie mylę (a jeżeli się mylę, poprawcie mnie, bo nie chcę sobie przypisywać tytułu, który zgodny z prawdą nie jest:)), zakładając sayhellotofashion byłam najmłodszą szafiarką w Polsce. Blogów było tyle, że kojarzyłam każdą dziewczynę. Przez rok ta liczba wzrosła do ponad 300 i wciąż rośnie. 12 miesięcy to masa czasu, chociaż ja dokładnie pamiętam pierwsze zafascynowanie blogami o modzie. Pierwsze zdjęcia, które robiłam zamknięta w pokoju, pierwsze komentarze ;) Pamiętam nawet muzykę, której słuchałam pisząc pierwszy post ;) Życzę sobie, żebym dotrwała do urodzin bloga, umieszczała więcej wpisów i wszystkiego wszystkiego najlepszego ;D
1 year ago I created sayhellotofashion. I was the youngest blogger in Poland but since that time a lot of things have changed. The only thing I can do now is to wait till September (raspberryandred's birthday). And right now I'm saying byee! See u in the next post!

P.S. A, i serdecznie zapraszam Was do zarejestrowania się na forum
http://nomorefauxpas.highforum.net/ Asi, na którym już jestem ja i Karolina.

1 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/7/10

john galliano or jan kazimierz waza?

Ucząc się dzisiaj historii, natrafiłam na portret Jana Kazimierza Wazy i w tym momencie od razu do głowy przyszedł mi John Galliano. Według mnie podobieństwo jest uderzające :) Rozgryzłam już cały fashion world... Wersje są dwie:
a) spece od wizerunku Johna (bez znaczenia, czy ich ma czy nie) są tak naprawdę Polakami z krwi i kości, podszywającymi się pod Amerykanów. Kiedy byli w moim wieku, natrafili na ten portret w swojej książce do historii, wywarł na nich wielkie wrażenie i teraz, nawet nie zauważając, tworzą nowego Jana Kazimierza Wazę
b) spece od wizerunku Johna (bez znaczenia, czy ich ma czy nie) są zafascynowanymi  polską kulturą i historią amerykańskimi maniakami, którzy mają na celu upodobnić swojego klienta do ich idola
Myślę, że dwie wersje są jak najbardziej prawdopodobne:D

While studying history, I found this portrait of Jan Kazimierz Waza (polish king). In a second I realized that John Galliano looks exactly the same! 

EDIT:
bardzo dziękuję Julce za zrobienie dla mnie tego ślicznego portretu!!!

3 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/5/10

anja
i <3 anja
Vogue Nippon March 2010

0 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

2/3/10

i'm still alive
 (więcej zdjęć pojawi się wkrótce na blogu Pauli)
Wielu z Was zapewne zastanawiało się, gdzie ja się podziewałam przez tak długi okres czasu.Nie, nie porwali mnie kosmici, nie wyjechałam też nigdzie ani nie miałam fazy pt.:"Nie chcę pisać bloga".
Chciałam tylko powiedzieć, że ilość i treść komentarzy pod videoblogiem kompletnie mnie zaskoczyła. Tak w ogóle to blogspot jest chory! Wkradłam się :) na komputer w połowie pierwszego tygodnia ferii- liczba komentarzy do moderacji wynosiła 31(!!!) Nie opublikowałam ich, aby nie robić zbędnego zamieszania, że żyję, a nie piszę :P Wchodzę dzisiaj, a tutaj: 0. Jeśli ktoś jest w stanie mi wyjaśnić co się stało, to bardzo proszę. Ale wracając do początku. Bardzo ciężko jest mi pisać na ten temat, bo nie umiem zręcznie wyrazić tego w słowach. Otóż chodzi mi o radość (frajdę?zadowolenie?) jaką dają mi Wasze komentarze i wizyty na blogu. Ciężko w ogóle mi pisać "do Was", bo wiem, że przed monitorem siedzi teraz jeden, pojedynczy, wyjątkowy czytelnik. Każda Wasza opinia jest dla mnie ogromnie ważna. Przyjęliście videobloga z takim entuzjazmem, jakiego w życiu się nie spodziewałam ;) Kiedy czytałam komentarze za każdym razem uśmiechałam się od ucha do ucha ;) Chciałam Wam OGROMNIE podziękować. Za wszystko. Za to, że tu zaglądacie, komentujecie. Prawda jest taka, że WSPÓŁTWORZYCIE ze mną raspberryandred, bo każda Wasza opinia na mnie wpływa. Dziękuję też za te wszystkie miłe słowa. A najbardziej cieszy mnie, że komentujecie, bo CHCECIE. Nikt Wam za to nie płaci ani nic nie obiecuje, a jednak piszecie, bo chcecie mi coś powiedzieć. To jest w tym wszystkim tak ogromnie miłe ;)
Blog stał się już pewnego rodzaju częścią mojego życia ;) Mam go dla kogo tworzyć, bo pamiętnik piszę do szuflady, a blog, aby powiedzieć Wam o sobie. Mówię. I bardzo cieszę się, że Wy też do mnie mówicie ;)
Kolejny post już wkrótce, a ja myślę sobie, że chociażbym napisała tysiąc takich tekstów, to i tak nie wystarczyłoby to aby podziękować tak wspaniałym czytelnikom raspberryandred! Jeszcze raz wielkie dzięki!

I'm still alive guys! See u in the next post ;)

song of the moment: razorlight- wire to wire

0 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)