1/25/12

video games




(ph.Ola Śliwa/ wearing second-hand scarf, AA sweater, Arelalizza cardigan & Tiger of Sweden bag via Blogger's Wardrobe, Motel Rocks trousers, Vagabond shoes)

 Wspominam o tym chyba w każdym poście i nie omieszkam wspomnieć i dzisiaj. Jakkolwiek kocham zimę, to trzeba przyznać, że nie jest to wymarzona pora roku przy prowadzenia bloga. Kilka minut po skończeniu lekcji robi się ciemno (czyt. z "foci" nici!), zimno strasznie, więc trzeba trochę poskakać przed pokazaniem nowego swetra, a w nagrodę za starania zima funduje prawie przemrożony nos. Dzisiaj, po kilkudniowej obserwacji pogody i dojściu do wniosku, że - mam ok.20 minut po lekcjach, zanim ogarną wszystkich ciemności, w tempie ekspresowym zrobiłyśmy te zdjęcia. Nic, że zielony neon nijak tu pasuje. 

Although I do love winter so much, I have to say it's such a difficult time of the year for bloggers. I probably mention it almost in every post here, but never mind ;p It's gettind dark so quickly, I bearly have 20 minutes after my classes finish to take some photos. Right...so today I'm showing you the cardigan and the bag I got in the first package from Blogger's Wardrobe. If you don't know yet, BG is sort of online shop where bloggers can shop totally for free, also it is a connection between us and companies. The bloggers can say whatever they want about the products. It is also said that there are going to be some meetings, so I'm so excited! And of course very proud, since by now I'm the only Polish blogger in this international group :)) (big thanks to the Swedish advertising agency Studio Total who run the whole project! )


110 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

1/16/12

born to die








(ph. My Mum/ wearing Sproos headband, vintage sweater, second-hand blouse)

 Let's do a crazy dance cause it's finally snowing! Krakow looks so wonderful when it's not only cold but also white! I was saving this vintage sweater (I'll show you more in the next post) for these white days, it kinda reminds me (together with this headband and red lips) of Snow White. So again, thumbs up for REAL WINTER! Love it, love it, love it!

Proponuję zrobić crazy dance ku czci padającego śniegu! Kraków wygląda przepięknie przykryty białą kołderką. WRESZCIE prawdziwa zima, nie jakaś pseudo-pora roku. (Sweter trzymałam specjalnie na te dni, razem z tą opaską i czerwonymi ustami, przywodzi mi na myśl Królewnę Śnieżkę (maniaczki księżniczek Disneya, ręce w górę, ostatnio doszłam do wniosku, że pod tym względem świetnie dogaduję się z przedszkolakami)).

149 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)

1/5/12

shake it out

(ph.Maks Scholl/ wearing second-hand dress, skirt made by my Grandma, second-hand belt, second-hand cardigan, vintage gloves)

 Przeważnie nie straszne mi są mrozy, dzielnie wyskakuję z płaszcza, wyginam się i robię miny do aparatu. Czasami jednak warunki pogodowe ze mną wygrywają - myśl tu człowieku o tym, czy ci się spódnica dobrze układa, kiedy przeraźliwy wiatr wieje ci w oczy i jednocześnie rujnuje wszystko, co masz na głowie, ręce zaczynają się zamrażać, a! i jeszcze deszcz zaczyna padać. Nie pozostaje nic innego tylko rzucić się na płaszcz, zapiąć się pod samą szyję i bez parasola uciekać do domu. A potem zamiast starannie zaplanowanej sesji w iście królewskich klimatach mojego osiedla ;), zostaje tylko jedno zdjęcie.

194 komentarze:

If you can't see your comment or my answers click 'Load more' :) / Jeśli nie widzicie wszystkich komentarzy albo moich odpowiedzi, kliknijcie w 'Load more' :)